Spektakl pt.: „Internat” w Teatrze Jaracza poruszył nas do głębi i choć „nie jesteśmy po żadnej stronie...” to uświadomiliśmy sobie, że są sytuacje, że trzeba dorosnąć, dorosnąć do odpowiedzialności za siebie, za drugiego człowieka, a zło czai się za rogiem i nie można udawać, że nas nie dotyczy. Świetna gra aktorska, hipnotyzująca muzyka i efekty specjalne trzymały w napięciu i zabieramy te emocje ze sobą.